Kolejna renowacja przeprowadzona. W końcu! Odnowiłem już jeden fotel Lis, co starałem się udokumentować na tym blogu. O zdzieraniu mebli piszę tutaj, więcej o samym procesie odnawiania tapicerki znajdziecie więcej informacji tutaj, a efekt końcowy możecie zobaczyć pod tym linkiem.

Dopiero teraz przyszła pora na drugi. Nie było łatwo. Miałem ogromny problem, by się za niego zabrać. Ciągle było coś ciekawszego do zrobienia. Udało mi się dopiero po roku. Stelaż odświeżyłem identycznie tak samo, jak w pierwszym fotelu. Jedynie materiał jest inny, choć tego samego rodzaju.

Nie chcę się rozpisywać. Po prostu zobaczcie efekty poniżej.